Przewodnik tatrzański, Tomasz Świst, Home - archiwum

Aktualności

Przewodnik Tatrzański. Ostatni Dzień Lata w Tatrach.

więcej...
2013-09-13
Połowa września w Tatrach. Góry właśnie pokryły się bielą, zaraz po tym jak zimne, gęste mgły spowiły granie i lasy... Wybierając się gdzieś wyżej w tej ruletce pogodowej trzeba było mieć sporo szczęścia. Poniedziałkowy dojazd, popołudnie zamienia się a jakiś słotny koszmar, świata nie mówiąc o Tatrach nie widać. Środa = mgły, zawiesina złowróżbna, depresja... ale nam rozchodziło się tylko o wtorek(10 września). Fart był przy nas. Rozpoczęty świeżutkim porankiem w Roztoce dzień pozwolił nam w pięknym słońcu wmaszerować na Rysy i dłużąc się niemiłosiernie(mecyje...) zejść z powrotem do Moka, gdzie mojego kompana zakwaterowałem niejako poza programem... a mnie przyszło jeszcze ratować w środku nocy, pod Wodogrzmotami jedną zbłąkaną duszyczkę co chciała tam stopa do Moka łapać... Jeden dzień okna pogodowego, całkiem udana impreza.
Z tatrzańskim pozdrowieniem dla Mike'a z Nazareth w Pensylwanii!
komentarze: dodaj

Przewodnik tatrzański. To, co najlepsze.

więcej...
2013-07-06
Zatrzymując się dokładnie w pół drogi bieżącego roku, z szybkiej kalkulacji wychodzi mi, że póki co to więcej czasu w nim strawiłem w trasie niż wysiadując domowy fotel... Nad tym faktem bynajmniej nie ubolewam, nie sądze też, by to, co mogło mnie w tym półroczu tutaj ominąć stanowiło choćby niewielki ułamek tego, co zyskałem za sprawą wszystkich nowych sytuacji, poznanych miejsc i ludzi. Doświadczenie, którego fantastyczna, w pełni uświadomiona wartość, porzuconemu nagle w ten lipcowy ocean demonicznego wręcz bezruchu paradoksalnie jeszcze mocniej podcina żyły... z tęsknoty za tym dobrym czasem, z dnia na dzień utraconym. A było genialnie. Po majowych, burzowych przygodach mój harmonogram pracy przewodnickiej na czerwiec nic nie stracił ze swego napięcia, robota dzień w dzień. więcej...
Nie wszystkie jednak przedsezonowe kalkulacje okazały się strzałem w dziesiątkę i o mały włos nie doszło do przesilenia. Dobra praca to taka, którą kochasz robić, a zarobek nie spędza ci snu z powiek, prawda? W krytycznym punkcie to ludzie, klienci w try miga wyciągnęli mnie z kundlenia się w narzuconej opresji. To oni, to Wy wszyscy, z którymi przyszło mi przeżyć te parę tygodni, jesteście prawdziwymi bohaterami tej pięknej czerwcowej historii.
Wędrowaliśmy i pod Łomnicą, która i tym razem chmurna, nam się nie dała, dobra atmosfera ani przez moment nie draśnięta. Cóż najlepsze towarzystwo już rok wcześniej w boju sprawdzone. Demianowskie podziemia tradycyjnie rozbrzmiały echem ochów i achów. W narastającym upale środka miesiąca zaznaczyliśmy swoją obecność w niemal wszystkich dolinach Tatr Polskich(18 czerwca Kasprowy Wierch notował 25 stopni, w Zakopanem termometry pokazały 31 kresek) i nawet rekordowy skwar nikogo z nóg nie zwalił. Zachwyt nad chwilami spędzanymi w górach, przyrodą i swobodą malujący się na twarzach dzieci wynagradzał wszelką niedogodność i wysiłek. Radość buduje dobre wspomnienia, o to chyba nam wszystkim chodziło. Nie zmogły nas gradowe sztormy z dala od domu, wezbrana Zimna Woda czy ...brak miejsca w schronisku mimo rezerwacji. Kilometry śliskich ścieżek w zacinającym deszczu i mgle doprowadziły nas do finału na Rysach. Całą druga połowa czerwca to był najwspanialszy dar od losu. Niczego lepszego bym sam nie wymyślił. Pełna inspiracja ludźmi z Tatrami w tle, do tego międzyczas celebrowany w tym jedynym miejscu z widokiem na Białą Górę, które tak lubię za to, że wymyka się współczesnej formie. Czas długich, wieczornych rozmów. Czas ciszy i zachodów Księżyca. Czas intensywnej pracy, pracy marzenie. Chcę wierzyć, że coś takiego jeszcze kiedyś mi się przydarzy.
Z wakacyjnym już pozdrowieniem dla dzieci i kadry wycieczek: Szkoły Podstawowej nr 8 w Rzeszowie i szkoły w Zawoi, dla całej, wesołej załogi Klimawentexu Rzeszów, młodzieży z tarnowskiego Społecznego LO im. ks.J.Tischnera, rzeszowskich kolejarzy i superdzielnej grupy z English College w Pradze. Do zobaczenia!
komentarze: dodaj
imię: Tony Rudall
2013-07-06 11:22
Superb guide!! Great with kids on my exped from Prague and helped contribute to one of the best expeds I have ever led...................and I have been all over the world!

Przewodnik tatrzański. Burzowa majówka pod Tatrami, słońce Pienin. Otwarcie sezonu.

więcej...
2013-05-09
Echa kwietniowej zimy jeszcze nie przebrzmiały, gdy pod Tatrami zaświtała wiosna z mocną domieszką lata.
Krokusy przebiegły dolinami, a gorące słońce szybko rozprawiło się z tak cieszącym skiturowców nadmiarem śniegu, spod którego wychyliły łebki ciekawskie świstaki. Zniknęła tafla lodowa na Szczyrbskim, a nawet na chowającym się w chmurach Łomnickim Stawie, zazieleniły się spiskie przedgórza, przyroda nigdy w tyle nie zostaje... Wiosna!
Wielka Majówka otworzyła sezon turystyczny w Tatrach z fanfarami ...grzmotów, błyskawic i nagłych ulew. więcej...
Dość wspomnieć, że przykładowo 3 maja po południowej stronie gór burza szalała niemal nieprzerwanie do 11 przed południem do godzin przedwieczornych sabotując nieco plan przewodnickiej pracy i pierwsze wędrowanie w sezonie... Slalom przez kaprysy wiosennej aury nie mógł złamać ducha w narodzie i już po kilku dniach majowe niebiosa zrekompensowały niedawną trzęsawkę fenomenalnym słońcem w kwitnącej dolinie Dunajca.
Z ciekawostek przyrodniczo-obyczajowych wspomnieć muszę, że nie tylko kaczeńce, ale i ...żulia w Zakopanem mieniącym się zupełnie często turystyczną stolicą Polski tej wiosny zakwitła nad wyraz "efektownie", ubarwiając ciężki znój zwiedzania straganowych Krupówek zawsze żądnej wrażeń młodzieży szkolnej, uatrakcyjniając przewodnicki kierat nowym, jakże cennym doświadczeniem i kolejną lekcją postrzegania polityki promocyjnej miasta Zakopane, ha!... jedynej turystycznej destynacji świata, która przecież żadnych rekomendacji nie potrzebuje w myśl starodawnej, honornej idei "tak cy siak, cepry psyjado i tak". 8 maja 2013, róg Krupówek i Kościuszki, w samo południe... "Przewodnik kontra Żul "Protezka", materiał filmowy tylko dla mniej wrażliwych ;) ----> wideo.
25/05/2013
Sezon w pełni i jeszcze się rozpędza... Pogoda niezmiennie loteryjna, ale też i moje grupy ze szczęściem niezmiennym w meandrowaniu między dopustami nieba. Regularnie wizytowane Trzy Korony póki co bez widokowego pudła, Rajski Przełom Hornadu na pół dnia bez kropli deszczu przy stalowych chmurach od świtu do zmierzchu muskających czubki smreków niemalże... oby tak dalej.
Z najlepszymi pozdrowieniami dla "urzędniczej" drużyny turystów z Zamościa i Biłgoraja
oraz wesołych ekip Gimnazjum Sióstr Prezentek im. Jana Pawła II w Rzeszowie
,Szkoły Podstawowej w Jeżowem, Publicznego Gimnazjum nr 2 z Łańcuta, rzeszowskiego III LO
towarzystwa, z którym majowe, górskie wojażowanie i przewodnicka robota wiązały się z samą frajdą.
Dzięki i do zobaczenia na szlakach!
P.S.
Dłuuugo mnie tutaj nie było to i strona prawie chwastem zarosła, a regularność korespondencji ostatnimi czasy mocno kulała za co Wszystkich zainteresowanych przepraszam ...prosząc jednocześnie o zrozumienie i odrobinę cierpliwości w szczycie sezonu teraz. Zapewniam, że nic nie ginie, na wszystkie wiadomości odpowiem w miarę możliwości od razu bądź z maksymalnie kilkudniową obsuwą, kiedy akurat jestem w rozjazdach. Pod telefonem jestem cały czas. Pozdrawiam!
komentarze: dodaj

Przewodnik tatrzański. W słońcu i w deszczu.

2012-06-20
Połowa czerwca, EURO, piłkoszał wszeteczny i wszechograniający wyprognozować było nietrudno, czego o tym, czym raczą nas ostatnimi dniami niebiosa pod Tatrami powiedzieć nie można... Krajobraz. Zimowe okowy to już przeszłość, górskie łąki
i upłazy hen wysoko zaczynają stroić się zielenią. Chmura goni chmurę, spokój poranka czy złoty poblask wieczoru to niemal złudzenie. Irytującej, pogodowej ruletki końca nie widać...
Fortuna kołem się toczy, a czwartkowy prysznic pod "dymiącym" Giewontem poszedł w zapomnienie wobec piątkowej salwy słońca i wiatru, co najgęstsze mgły rozpędza i otwiera przed ciekawskimi oczami podwoje tatrzańskiej przestrzeni szczytów, dolin i polan gościnnych... więcej...
Młodym Adeptom górskiego wędrowania i ich Opiekunom ze Szkoły Podstawowej nr 16 w Rzeszowie najlepsze pozdrowienia posyłam!
P.S.
Specjalne podziękowania dla Pani Grażyny za ekspresowo przesłane, rewelacyjne zdjęcia!
Dzielnym, małym wędrowcom z ostatniej wycieczki szkolnej z podrzeszowskiej Babicy,
którym szalony upał i burzowe chmury niestraszne jak również i wszystkim szanownym
współtowarzyszom mojej majowo-czerwcowej przewodnickiej wojażerki
składam najserdeczniejsze życzenia wspaniałych, pełnych słońca i niezapomnianych przygód
-górskich, nadmorskich, czy gdziekolwiek Was szczęśliwy los poniesie - letnich wakacji!
Do zobaczenia!
Tomek
lodowy.pl
komentarze: dodaj

Always on my mind...

2012-05-27
"All the islands in the ocean
All the heavens in the motion
Let me show you the world in my eyes"*
Chrząszcz brzmi w trzcinie... więcej...
Najlepsze pozdrowienia dla małych turystów ze Szczebrzeszyna, co w słońcu i w deszczu,
do wczoraj dzielnie wędrowali ze mną po górach i dolinach!
Z pozdrowieniem i podziękowaniem za fantastycznie spędzone trzy dni po obu stronach Tatr
dla całej ekipy Klimawentexu z Rzeszowa.
komentarze: dodaj
imię: Grzegorz
2012-05-28 22:26
Rowniez pozdrawiamy i dziekujemy,wycieczka bardzo udana profesionalizm przewodnika w kazdym calu ,szkoda tylko ze Łomnica nie wypaliła ...czekamy na zdjecia

Przewodnik tatrzański. Dzisiaj rano nad Łapszanką...

2012-05-09
Pozdrowienia dla całej, wesołej drużyny I B z Gimnazjum sióstr Prezentek w Rzeszowie,
z którą wędrowałem w ostatnich dniach po wiosennym Spiszu i Pieninach :)
komentarze: dodaj
imię: Sandra
2012-05-13 22:29
Dziękujemy za niepowtarzalne chwile spędzone razem i pokazanie nam "innej" strony polskich gór! Serdecznie pozdrawiam. PS. Może do widzenia na następnej wycieczce ? ;)
imię: Justyna
2012-05-11 20:01
Dziękuję, wycieczka bardzo mi się podobała!!!!! :D
imię: Madzia
2012-05-10 21:18
Dziekuuuuuujemy Panie Tomku było genialnie !!!!!!! Niech Pan jedzie z nami na wycieczke w przyszłym roku !!!!
imię: Piotrek
2012-05-10 20:54
Dziękujemy za wspaniałą wycieczkę! Do zobaczenia na szlaku :) Pozdrawiam
imię: Oliwia
2012-05-10 18:34
I dla Pana przewodnika też pozdrowienia :) Było bardzo fajnie! ;d

Zamki spiskie, turnie kościeliskie... Sezon przewodnicki rozpoczęty!

2012-05-05
Lato w zimie, zima w lecie... Wielka Majówka z fanfarami wybuchła pod bezchmurnym błękitem nieba nad całą Polską,
tak w miastach, nad wodą i lasami jak i pod śnieżnymi szczytami Tatr przeglądającymi się coraz śmielej w przybierających
z każdym upalnym dniem coraz bardziej soczysty odcień zieleni dolinach wypełnionych rozentuzjazmowanym
tłumem wycieczkowiczów spragnionych pełnych światła widoków, budzącego się do życia górskiego świata.
Kościeliska, Regle, Hala, Moko... zaroiło się na szlakach, tylko Jaworzyna jak zawsze niby spóźniona i cicha, zupełnie nieporuszona gwarną rzeką ludzi i samochodów nieprzerwanie płynącą po przeciwnej stronie Gombosiego lasu... więcej...
Przestrzeni szczęśliwie starczyło wszystkim i tym pielgrzymującym jeden za drugim i tym szusującym w pełnym słońcu Staroleśną czy spod Lodowej... Tatry w pełnej krasie, sezon turystyczny uważa się za otwarty!
Przewodnik tatrzański idzie do pracy...
Zamki spiskie, wąwozy, turnie i polany kościeliskie w słonecznej scenerii rodzącej się wiosny na dobrą inaugurację tegorocznego przewodnikowania dla mnie.
Serdeczne pozdrowienia dla sympatycznej grupy turystów z Zespołu Szkoł w Żyrzynie, z którą miałem przyjemność wędrować i wojażować w te piękne majowe dni!
komentarze: dodaj
imię: Magdalena (grupa z Żyrzyna)
2012-05-17 17:15
Serdecznie dziękuję za fantastyczne rozpoczęcie sezonu :) wykazał się Pan ogromną wiedzą i zapałem, i zdecydowanie profesjonalnym podejściem do laików w dziedzinie wędrówek górskich :) na pewno będę polecac Pana usługi :) pozdrawiam :)
imię: Michał
2012-05-07 13:30
Wielkie dzięki Panie Tomku za bardzo ciekawą i profesjonalnie zorganizowaną wycieczkę w Tatry i ciekawe zakątki Słowacji... pzdr...
"Zdobywszy to, co potrzebne do życia, może jednak dokonać innego wyboru niż zdobywanie nadmiaru, może się teraz zdobyć na odwagę i żyć, może zacząć wakacje i zaniechać bardziej upokarzającej harówki." - Henry David Thoreau
© 2011-2017 Tomasz Świst ◊ odwiedzin: 1036005 ◊ użytkowników online: 1strony internetowe Łódź ◊ czas html: 46ms