Przewodnik tatrzański, Tomasz Świst, Pierwiośnie na Vychodzie i w Poloninach

Pierwiośnie na Vychodzie i w Poloninach

2018-04-13
Nawet najdłuższa zima kiedyś się kończy... z zimnych Północy okowów prosto ku południowym, karpackiej wiosny powiewom! Powielkanocna, słoneczna błogość słowackiego, rusińskiego Vychodu, od Dukli po Stużicę i z powrotem. Pierwsza zieleń w krainie zaczarowanych dolin do nikąd, pachnących cerkiewek, świętego, wiecznego Bukowiny bezruchu. Świat do życia zmartwychwstały! 9 kwietnia 2018.
komentarze: dodaj
"Ach... gdyby pewnego dnia wszyscy ludzie mający coś do zrobienia bądź załatwienia, żonaci albo nie, młodzi i starzy, kobiety, męźczyźni, poważni albo lekkomyślni, smutni, weseli... opuścili swoje mieszkania i biura rezygnując z wszelkich swoich obowiązków i zadań... i wyszli na ulice oznajmiając, że już nic nie będą robić... Wszyscy ci otępiali ludzie, którzy pracują bez żadnego sensu albo łudzą się, że wnoszą coś do wspólnego dobra ludzkości, którzy trudzą się dla przyszłych pokoleń zwodzeni najbardziej ponurą iluzją wzięliby w takiej niepowtarzalnej chwili ...rewanż za całe swoje miałkie, jałowe i puste życie!" - Emil Cioran
© 2011-2020 Tomasz Świst ◊ odwiedzin: 2321263 ◊ użytkowników online: 4strony internetowe Łódź ◊ czas html: 39ms